Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

tajemnice dolnego śląska

historia, skarby, zabytki

Lipowy dwór w Niwnicach - Nowym Lądzie

Przeszło sześć lat temu, kierując się na zachód od zachowanego w dobrym stanie pałacu w Niwnicach, zauważyłem przy drodze bardzo zaniedbany obiekt mieszkalny. Odpadające tynki, zniszczone okiennice i zapuszczone najbliższe otoczenie, czyli nic, co mogłoby przyciągnąć wzrok turysty. Pozornie, albowiem w ubiegłym roku udało mi się obejrzeć go od wewnątrz i potwierdzić moje przypuszczenia o jego pierwotnym, rezydencjonalnym charakterze. Niestety jesienią 2011 roku dowiedziałem się o opuszczeniu budynku przez większość rodzin i przeznaczeniu go do sprzedaży bądź rozbiórki!

 

Lipowy dwór około 1900 roku, fot. ze zbiorów Szymona Wrzesińskiego

 

Fasada Lipowego dworu w 2005 roku, fot. Szymon Wrzesiński

 

Ten sam widok jesienią 2011 roku, fot. Szymon Wrzesiński

 

Chcąc mieć pewność, że nie zniknie w Niwnicach kolejny dwór (por. Niwnice-Bartniki), skontaktowałem się z historykiem sztuki Małgorzatą Stankiewicz, zainteresowaną dziejami i dawnymi siedzibami nowożytnej szlachty śląskiej. Dzięki jej zaangażowaniu udało mi się potwierdzić kilka wcześniejszych hipotez oraz zgromadzić wiele interesujących faktów.

 

Największe moje zaciekawienie wzbudzały dwie tylne, narożne wieże. - Te «okrągłe narożniki» beż zwieńczeń to wieże flankujące stary dwór –  przyznała wrocławska historyk sztuki. - Ich obecność jest jednoznaczna i świadczy o dawnym mieszkalnym i rezydencjonalnym charakterze. 


Zatem potwierdziły się moje przypuszczenia. - Był to jeden z typowych układów w śląskich dworach od drugiej połowy XVI w. Wieże były stosowane od jednej do czterech i mieściły zwykle alkierze, ale miały też charakter obronny. Umieszczone na osi budowli miały charakter bardziej reprezentacyjny i symboliczny. Budynek gospodarczy nie miałby takich wież! – stwierdziła Małgorzata Stankiewicz.

 

Kolejną istotną wskazówką okazał się piaskowcowy portal, znajdujący się w tylnej części dworu od strony parku. - Portal wtórnie wypełniony oknem jest słabej klasy, płytko rzeźbiony. Myślę, że też może być z końca XVI wieku lub pierwszej ćwierci XVII wieku – przypuszcza wrocławska historyk sztuki.

 

Na podobny czas powstania wskazują też inne obramienia otworów na tylnej elewacji, podobnie jak fakt, że budynek przylega do parku pałacowego. Sądzę, iż kolejnym dowodem materialnym może być znaczne obniżenie terenu od wschodniej części rezydencji, pełniące niegdyś funkcję fosy obronnej, a następnie ozdobnej sadzawki. Jeśli tak było, to mamy kolejny argument za dawnym czasem powstania.

 

Bardzo ważnych wskazówek dostarczył otwór wejściowy i sprawdzenie rodzaju sklepień oraz grubości murów od piwnicy, aż po pierwsze piętro. - Sklepienie piwnic też poświadcza wiek dworu. Grubość mniej więcej dwóch metrów to już mur o charakterze obronnym. Jest to faktycznie stary budynek. Taką grubość mają mury budowli średniowiecznych, a nawet jeszcze szesnastowiecznych – uważa p. Stankiewicz.

 

Zatem fragmenty fundamentów mogą dowodzić jeszcze starszego rodowodu! Mogą, albowiem pewność dadzą jedynie pogłębione badanie naukowe i odkrywki architektoniczne. Podczas analizy piwnicy dostrzegłem też dwa wtórnie wmurowane portale uszakowate, które można datować na XVII-XVIII stuecie.

 

Dawne dzieje wsi potwierdzają również źródła pisane. Najstarsze wzmianki pochodzą z XIV wieku. Udało się ustalić, że w 1375 roku właścicielem Nowego Lądu (obecnie części Niwnic) był Heinrich von Redern, który zapisał żonie Else oprawę ślubną na tej wsi. Z kolei dwie dekady później (1394) Heynke von Mesenaw oddał bratu Possoldowi swoje prawa do tejże osady. Ten ostatni ród rycerski miał dobra w Nowym Lądzie co najmniej do 1428 roku. Czy któryś z przedstawicieli tych rycerskich rodów był fundatorem renesansowego, kamiennego dworu w Nowym Lądzie? Niewykluczone. Najprawdopodobniej była to rodzina von Redern, której członkowie pojawiają się we wsi od drugiej połowy XIV do końca XVI wieku. Pewnym śladem jest też wzmianka z 1558 roku, że w Nowym Lądzie i Bartnikach Hans von Redern wydzierżawił Ernstowi von Redern czynsz na majątku i folwarku Neulande.

 

Kolejna przebudowa mogła mieć miejsce w drugiej połowie XVII stulecia, po zmianie właścicieli. Wydaje się, że jej inicjatorem był któryś z hrabiów von Nostitz. Wiadomo natomiast, że ta sama rodzina około 1800 r. wzniosła trzysta metrów od dworu nowy i zarazem dużo większy pałac (obecnie wewnątrz funkcjonują Szkoła Podstawowa i prywatne mieszkania).

 

Tymczasem opuszczony dwór przeznaczono dla celów gospodarczych. Z tego właśnie powodu był wielokrotnie przebudowywany i zatracił wiele wcześniejszych detali. Tego, że wiek temu dwór wyglądał inaczej, dowodzą chociażby ilustracje z przełomu XIX i XX stulecia z dopiskiem Lindenschloss. Użycie określenia „lipowy” odnosiło się do początków XVIII wieku. Wtedy bowiem ówczesny właściciel Nowego Lądu stworzył słynną w okolicy „lipową aleję”, biegnącą od omawianego dworu, dalej obok pałacu, następnie przez niewielki mostek i dalej ku wzniesieniu, gdzie znajdował się kościółek pielgrzymkowy oraz droga kalwaryjna ze stacjami.

 

Niestety, nic nie wskazuje, by ten nieznany i pomijany we wszystkich przewodnikach kilkusetletni zabytek mógł zostać w najbliższym czasie odrestaurowany. Zostały zeń wyeksmitowane niemal wszystkie rodziny i pojawiły się pogłoski o planowanej sprzedaży bądź rozbiórce dawnej rezydencji przez obecnego właściciela Kopalnię Gipsu i Anhydrytu „Nowy Ląd” Sp. z o.o. w Niwnicach. Niestety mimo wysłanego pisemnego zapytania, nie otrzymałem odpowiedzi o planowanej przyszłości jednego z kilku renesansowych dworów w okolicy Lwówka Śląskiego. 

 

Zastanawiać może dlaczego wojewódzki konserwator zabytków nadal nie umieścił kilkusetletniego budynku w rejestrze zabytków, a dawna rezydencja posiada jedynie status gminnego zabytku? 

 

Szymon Wrzesiński